﻿<title_newspaper=”Chłopska Droga”> 
<title_article=”Czas pomyśleć o kiszonkach”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1952">
<month="9">
<date=”1952-09-14”>
<period=”w”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Kiszonka zastępuje zielonkę
Znaczna część roślin pastewnych u nas uprawianych daje się przechowywać w formie kiszonki na okres braku dobrej paszy zielonej. Świeża, dobra kiszonka może w tym czasie doskonale zastąpić zwierzętom zielonkę pochodzącą z traw pastwiskowych czy też roślin pastewnych z uprawy polowej.
Każdy rolnik powinien pamiętać o należytym wykorzystaniu nadwyżek pasz zielonych oraz o zachowaniu ich (zakonserwowaniu) na zimę. Konserwowanie paszy w formie kiszonki jest u nas jeszcze za mało stosowane i w tym roku należy na to zwrócić większą uwagę.
Z czego robić kiszonki
Pierwszy okres przygotowania kiszonek już minął. Była nim wiosna i wczesne lato. Drugim okresem sporządzania kiszonek jest jesień, to jest druga połowa września, październik i listopad, kiedy to często z powodu dużych opadów nie mamy możliwości wysuszenia drugiego pokosu roślin łąkowych oraz międzyplonów i poplonów z naszych pól. W tym czasie łatwo można zakisić liście buraków (szczególnie cukrowych), kapusty, koński ząb, sorgo, ziemniaki przeznaczone na paszę dla trzody chlewnej (po uparowaniu), mieszanki poplonowe z takich roślin, juk peluszka, wyka, słonecznik, owies, jęczmień, koniczyna ściemianka i seradela (przy dodatku melasy 2 proc. lub śruty zbożowej 3 proc. czy trawy 30 do 50 proc., gdyż rośliny te przy swojej wysokiej zawartości białka same trudno się zakiszają).
Odpadki roślin uprawnych i chwasty nadają się również na kiszonki
Gdy gospodarstwo nie posiada potrzebnych ilości roślin uprawnych, rolnik może zakisić razem z roślinami uprawnymi różne odpadki roślinne oraz dziko rosnące chwasty. Większość tych roślin, które dawniej wyrzucało się na kompost, nadaje się na kiszonki, np.: nać marchwi, zielone łęty ziemniaczane, kwaśne dzikie trawy, pokrzywa, lebioda, szczaw koński, perz i inne rośliny, które zazwyczaj nie są zjadane przez zwierzęta na polu czy w zagrodzie, bo w tym czasie mają zwierzęta pod dostatkiem smacznej zielonej paszy i dlatego nie chcą jeść roślin dzikich, które im mniej smakują.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>

